Wędkarski sprzęt – co zawsze przyda się nad wodą?

To, co wędkarz mieć musi jest wiadome ogólnie, ale gwoli przypomnienia – wędkę i przynęty. I jeżeli ktoś uważa, że na godzinną wyprawę nad rzeczkę, żeby przykładowo „porzucać sobie spinningiem” trzeba czegoś więcej, to się po prostu myli.

Jednak jest tutaj jedno „ale”, gdyż wielu wędkarzy napotyka opory swych żon, jeżeli chodzi o przynoszone do domów ryby, co jest szczególnie uciążliwe, gdy wędkarz mieszka w bloku. Wówczas konieczny jest jeszcze jeden dodatkowy drobiazg, a nawet i dwa.

Oczyszczanie ryb na łowisku

Wędkarz oprócz sprzętu do połowu powinien posiadać przy sobie poręczny, najlepiej składany nóż. Przy udanym połowie, jeżeli nie chce denerwować domowników ani wprowadzać do domu nieprzyjemnego zapachu, powinien rybę oskrobać i wypatroszyć już na łowisku. Jest to wygodne, gdyż później nie trzeba wynosić do śmietnika rybich wnętrzności, a które szczególnie letnią porą mogą powodować torsje u przechodniów, a cena noży składanych jest na tyle przystępna, że będzie to zakup ze wszech miar opłacalny.

Poza tym wszystko, co z ryby jest odpadem bezużytecznym dla człowieka, może wrócić do wody i być spożyte przez wodne żyjątka, zajmujące się przemiałem takiej materii. Jest to więc również proekologiczne.

Sprawne narzędzie

Nóż składany przydaje się również w innych wypadkach i nie sposób tu wszystkich wymieniać, a jedyne, czego należy od takiego noża wymagać, jest jego odpowiednia ostrość. Tępe narzędzie potrafi utrudnić najprostszą czynność, a o komfortowym oczyszczaniu rybnej zdobyczy nie będzie mowy.

Dlatego dobrze jest przy zakupie noża przejrzeć również dostępne ostrzałki w sklepie i wybrać taką, którą zmieści się bez problemów w kieszeni. Dobra ostrzałka to sprawny nóż, a bardzo dobra naostrzy nawet haczyki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

dziewiętnaście − 4 =